case study z pozycjonowania sklepu z roletami

Na początku 2018 roku zgłosił się do nas właściciel sklepu internetowego. Od ponad 6 lat działa w branży wystroju i aranżacji wnętrz, oferując swoje produkty wysyłkowo na terenie całej Europy oraz w sklepie stacjonarnym. Otrzymaliśmy informację, prowadził już wcześniej prace związane z promocją strony w internecie, ale nie jest zadowolony z wyników. Po przeanalizowaniu witryny stwierdziliśmy, że działania nie były dostatecznie dokładne i zgodne z wytycznymi wyszukiwarki.

Na skróty:

Ustalenia z klientem

Na początku ustaliliśmy z klientem obecną sytuację na stronie. Przeanalizowaliśmy dotychczasową widoczność, konwersję przy jednej z grup słów kluczowych oraz jej brak przy drugiej. Zaprezentowaliśmy, jak strona klienta wypada na tle konkurencji, a także nad czym i dlaczego musimy popracować. Dzięki temu klient był bardziej świadomy sytuacji sklepu w internecie i wspólnie ustaliliśmy słowa, na jakich skupimy się w najbliższym czasie.

Zastosowaliśmy podział na produkty:

      • Istotne z dużą konkurencją;
      • Istotne z małą konkurencją;
      • Mniej istotne z dużą konkurencją;
      • Mniej istotne z małą konkurencją;

Z każdej grupy wybraliśmy kilka produktów, dla których wdrożyliśmy działania. Głównym celem tego zabiegu było równoczesne wprowadzanie produktów po to, by zacząć już zarabiać nawet na tych mniej istotnych i z mniejszą konkurencją, o czym piszemy poniżej, w akapicie „wyniki”.

Przygotowanie treści

Dla wspólnie ustalonych kategorii i produktów stworzyliśmy opisy. Każdy z nich posiada odpowiednią długość oraz nasycenie słowami kluczowymi. Zadbaliśmy o unikalność oraz dopasowanie treści w taki sposób, by uniknąć kanibalizacji w wynikach wyszukiwania na zbliżone do siebie, ale jednak różniące się kategorie.

Opublikowane treści zawierają właściwe nagłówki „Hx” oraz – co najważniejsze – są merytoryczne i wyczerpują temat mówiący o produkcie czy kategorii produktu. Każdy z przygotowanych opisów trafiał przed publikacją do klienta i dopiero po akceptacji publikowaliśmy go stronie sklepu.

Optymalizacja strony

Oprócz przygotowania nowych treści, którymi zajął się Piotrek Polok z Redelement.pl i poprawy obecnych, uzupełniliśmy stronę główną, a także podstrony o właściwe opisy „meta title” oraz „meta description”. Zawierają one nie tylko konkretne informacje o kategorii/produkcie, ale również popularne „CTA”, czyli wezwanie do działania.

W kilku przypadkach zmieniliśmy adresy URL na przyjazne. Oznacza to, że niektóre z nich zawierały znaki specjalne, bądź też nie nawiązywały do kategorii. Przypominamy, że prawidłowy adres url powinien być na tyle prosty, by z łatwością podyktować przez telefon, np. strona.pl/przyjazny-adres-strony-www

Kolejnym etapem optymalizacji były grafiki i zdjęcia umieszczone na stronie. Posiadały one przypadkowe nazwy, np. „DSC009.jpg”, co w żaden sposób nie wskazywało, że jest powiązane z produktem. Nowe opisy zawierają już słowo kluczowe oraz krótką informację nt. kategorii/produktu.

Istotne było również linkowanie wewnętrzne, które praktycznie nie istniało. Zgodnie z naszym planem wprowadziliśmy odnośniki prowadzące z kategorii do kategorii, z produktów do produktów, z kategorii do produktów oraz z wpisów blogowych do kategorii i produktów.

Stworzenie bloga w formie poradnika

Na stronie istniała kategoria „aktualności”, mówiąca w kilku zdaniach o produktach, które pojawiły się w ofercie. Wpisy publikowane były średnio raz na kwartał. Postanowiliśmy przebudować te sekcję.

Po pierwsze nazwaliśmy ją blogiem i poza nowościami z oferty, wprowadziliśmy też dział poradnikowy. W każdym miesiącu publikowane są cztery merytoryczne artykuły, odpowiednio zoptymalizowane i prowadzące do opisywanych kategorii lub produktów. Stworzenie artykułów poprzedza analiza ostatnich „trendów” w branży, przeglądanie działań konkurencji oraz dobór słów z tak zwanego „długiego ogona”.

Po drugie nasz klient stał się ekspertem dla swoich potencjalnych i obecnych kontrahentów. Świadczą o tym między innymi publikacje dotyczące nowości w branży oraz informacje o nowych produktach, jakie wprowadzane są do oferty dużo wcześniej niż konkurencja. Jednym z elementów, które przyniosły pozytywne efekty było opisanie zastosowania konkretnego produktu. Tekst umieszczony na blogu umożliwia przejście do zakupu produktu, co sprawia, że droga od wyboru do zakupu jest uproszczona.

Po trzecie budujemy zaufanie wśród obecnych i potencjalnych klientów. Zebraliśmy pytania i odpowiedzieliśmy na nie na blogu. Stworzyliśmy artykuły mówiące między innymi:

      • „Jak zmierzyć okno pod konkretny produkt”;
      • Czym różni się produkt numer jeden od produktu numer dwa”;
      • Jak czyścić konkretny produkt”.

Tego typu publikacje mają dwa zastosowania. Pierwszym z nich jest wspomniany już wyżej „długi ogon”, czyli pozyskiwanie ruchu organicznego. Dzięki takim wpisom ruch z wyszukiwarki może przełożyć się na zwiększenie widoczności, a to na sprzedaż produktów.

Drugie zastosowanie to odesłanie potencjalnego klienta do wpisu na blogu, np. podczas wymiany maili lub wysyłania oferty. Link do konkretnego wpisu pozwoli zapoznać się z produktem i rozwieje wątpliwości dotyczące m.in. wymiarów.

Content marketing

Poza działaniami prowadzonymi na stronie, postawiliśmy na content marketing. Tworząc wysokiej jakości treści, otrzymaliśmy trzy korzyści jednocześnie.

      1. Opublikowaliśmy tekst w serwisie tematycznym, dzięki czemu dotarliśmy z wartościową informacją do konkretnego grona odbiorców, czyli potencjalnych klientów.
      2. Zyskaliśmy link „do follow”, prowadzący do wpisu na stronie, gdzie znajduje się więcej informacji na temat produktu i wskazówki, jak go zamówić. Odnośnik ten ma również wpływ na pozycje w wyszukiwarce.
      3. Zwiększyliśmy świadomość marki. Kolejne publikacje pozwalają nam „oswoić” czytelników z brandem. Dajemy się poznać, przedstawiamy produkty, zapraszamy do odwiedzenia strony i sprawdzenia całej oferty.

Rola klienta

Oczywiście rola klienta nie ograniczyła się tutaj do opłacenia faktury. Już na samym początku poinformowaliśmy, że będziemy potrzebować jego pomocy pod kątem wiedzy i doświadczenia w branży. Wykorzystujemy to podczas pracy nad opisami produktów oraz przy tworzeniu wpisów na blogu.

Wymienione wyżej działania to nie tylko nasza zasługa. To wspólna praca na linii agencja – klient. My wiemy, jak zwiększyć widoczność w wyszukiwarce poprzez pozycjonowanie stron i jak dotrzeć do odbiorców, natomiast klient wie, jakich merytorycznych informacji ci odbiorcy potrzebują.

Wyniki pozycjonowania

Pracę nad sklepem rozpoczęliśmy w styczniu 2018 roku i możemy wskazać, że ruch z całego 2018 roku wzrósł o 35% w porównaniu do roku 2017.

Obecnie dalej prowadzimy działania związane z publikacją treści oraz pozyskiwaniem wysokiej jakości odnośników. Większość słów kluczowych, na których zależało klientowi wprowadziliśmy do top 10, czyli pierwszej strony wyników wyszukiwania. Skupiamy się także na wprowadzeniu strony klienta do pozycji TOP na frazy lokalne w miastach, które stały się dla niego istotne, np. „producent słowo kluczowe Warszawa”.